Prowizja od kodu rabatowego partnera to zwykle od 5 do 15 procent wartości zamówienia po rabacie, naliczana tylko od sprzedaży, która faktycznie zostanie opłacona i nie wróci jako zwrot. Żeby rozliczenie było uczciwe dla obu stron, partner dostaje własny kod, a sklep co miesiąc zestawia z raportu użyć kwotę zamówień i kwotę do wypłaty. Poniżej stawki, podstawa naliczenia i prosty rachunek.
Jaką prowizję ustalić
Stawkę wyznacza marża, nie to, co płaci konkurencja. Przy marży brutto 40 procent i rabacie 10 dla klienta zostaje 30 punktów procentowych z ceny katalogowej. Prowizja 10 procent od wartości po rabacie zabiera kolejne 9 punktów, więc na zamówieniu zostaje około 21 punktów. To trzeba policzyć dla własnego asortymentu, bo w kategoriach z marżą 20 procent ta sama stawka zjada cały zysk.
Często stosuje się dwie stawki: niższą od zamówień nowych klientów i jeszcze niższą od stałych, albo odwrotnie, wyższą za nowego klienta. Wybór zależy od tego, za co naprawdę płacisz: za dotarcie do ludzi, którzy Cię nie znali, czy za sam kanał sprzedaży.
Od czego liczyć prowizję
Najczystsza podstawa to wartość zamówienia po rabacie, bez kosztów dostawy i bez VAT. Prowizja od ceny katalogowej premiuje partnera za rabat, który finansuje sklep. Warto też zapisać w umowie, że zamówienia zwrócone albo anulowane w ciągu ustalonego okresu (na przykład 30 dni) pomniejszają kolejne rozliczenie.
- Podstawa: wartość zamówienia po rabacie, netto.
- Wyłączenia: dostawa, produkty przecenione, zamówienia zwrócone.
- Okres karencji: do upływu terminu na zwrot.
- Termin wypłaty: stały dzień po zamknięciu miesiąca.
Dlaczego każdy partner potrzebuje własnego kodu
Gdy trzech partnerów używa tego samego kodu, nie wiadomo, komu przypisać sprzedaż, a spory o rozliczenie wracają co miesiąc. Osobny kod dla każdego partnera rozwiązuje ten problem, bo sprzedaż przypisuje się według kodu użytego w koszyku. Kod z limitem użyć i datą ważności chroni też przed sytuacją, w której kod premiowany prowizją trafia na stronę z kuponami i przynosi koszt bez nowego klienta.
Jak wydać osobne kody dla wielu twórców i pobrać raport sprzedaży według kodu, opisuje strona o kodach rabatowych dla influencerów.
Rachunek na przykładzie
Partner miał w miesiącu 40 zamówień z kodem. Średnia wartość po rabacie to 180 zł netto, razem 7 200 zł. Przy stawce 10 procent prowizja wynosi 720 zł. Z tej kwoty odejmujesz zamówienia, które wróciły jako zwroty, powiedzmy dwa po 150 zł, czyli 30 zł prowizji. Do wypłaty zostaje 690 zł. To liczby przykładowe, podstaw własne.
Zanim uznasz współpracę za opłacalną, policz jeszcze koszt rabatu dla klientów: 40 zamówień po 20 zł rabatu to kolejne 800 zł. Cały koszt pozyskania sprzedaży to 1 490 zł przy przychodzie 7 200 zł, czyli około 21 procent. Dopiero ten wynik porównuj z marżą.
Jak wygląda miesięczne rozliczenie
- Pobierasz raport użyć kodów partnera za zamknięty miesiąc.
- Odejmujesz zwroty i anulowane zamówienia z okresu karencji.
- Mnożysz przez stawkę i wysyłasz partnerowi zestawienie.
- Partner wystawia fakturę albo rachunek, zgodnie z formą działalności, a Ty płacisz w ustalonym terminie.
Jeśli partnerów jest kilku, zestawienia najłatwiej przygotować z jednego eksportu. Faktury od partnerów prowadzących działalność warto przyjmować i księgować w programie, który obsługuje KSeF, na przykład w programie do fakturowania zgodnym z KSeF, bo ręczne przepisywanie kwot z raportów to najczęstsze źródło pomyłek.
Rabat dla klienta i prowizja dla partnera to dwa osobne koszty
Najczęstszy błąd w rachunku to traktowanie ich jako jednej liczby. Rabat dostaje klient, żeby kupił teraz. Prowizję dostaje partner, żeby w ogóle skierował do Ciebie ruch. Jeśli podniesiesz jedno, nie musisz podnosić drugiego. Partner o dużym zasięgu może dostać niższy rabat dla odbiorców i wyższą prowizję, a partner niszowy odwrotnie, bo jego odbiorcy reagują na cenę.
Warto zacząć od niższej prowizji i pokazać próg, po którym rośnie. Na przykład 8 procent do 30 zamówień w miesiącu i 12 procent powyżej. Partner widzi, że zasięg się opłaca, a Ty płacisz więcej dopiero wtedy, gdy sprzedaż jest większa. Próg musi wynikać z raportu użyć kodu, bo spór o liczbę zamówień kończy współpracę szybciej niż spór o stawkę.
Co zapisać w umowie z partnerem
Dobra umowa o współpracy mieści się na jednej stronie, ale trzeba w niej ująć kilka konkretów. Bez nich pierwszy miesiąc rozliczeń zamienia się w negocjacje.
- Kod przypisany do partnera, wysokość rabatu dla klientów i termin ważności.
- Stawka prowizji i podstawa naliczenia (kwota netto po rabacie).
- Zasady zwrotów: ile dni karencji i czy zwrot częściowy pomniejsza prowizję proporcjonalnie.
- Źródło prawdy dla liczb: raport użyć kodu z systemu sklepu, nie statystyki partnera.
- Termin zestawienia i wypłaty oraz sposób dokumentowania (faktura lub rachunek).
- Zakaz publikowania kodu na stronach z listami kuponów bez zgody sklepu.
Ostatni punkt ma praktyczne znaczenie. Kod, który partner wrzuci na agregator, zaczyna działać jako ogólnodostępny rabat, a prowizja płaci się od sprzedaży, której partner nie wygenerował. Jeśli to się zdarzy, w raporcie widać skok użyć bez związku z jego publikacjami.
Jak ocenić, czy partner jest wart prowizji
Po dwóch albo trzech miesiącach zestaw trzy liczby: koszt współpracy (prowizja plus wartość rabatów), przychód z kodu i udział nowych klientów. Jeśli koszt przekracza marżę z tych zamówień, a nowych klientów jest niewielu, partner sprzedaje Twoim stałym klientom z rabatem i nic z tego nie zyskujesz. Taką współpracę warto przerobić na niższy rabat albo zakończyć.
Wartościowy partner ma wyraźny profil: kod jest używany w dniach publikacji, średni koszyk jest zbliżony do średniej sklepu, a zwroty nie odbiegają od normy. Odbiegający wzorzec, na przykład seria zamówień o tej samej wartości w jednej godzinie, wymaga wyjaśnienia przed wypłatą.
Kod stały czy kampanijny
Kod stały, ważny rok, wygodnie się promuje, ale trudno go zakończyć bez wizerunkowej straty. Kod kampanijny, ważny kilka tygodni, tworzy naturalny rytm: partner publikuje, sprzedaż rośnie, kod wygasa, a Ty podsumowujesz wynik. Przy partnerach, z którymi dopiero zaczynasz, wybieraj krótkie serie. Przedłużenie jest łatwe, a rezygnacja nie wymaga rozmowy.
Najczęstsze błędy
- Jeden kod dla kilku partnerów i spory o przypisanie sprzedaży.
- Prowizja od ceny katalogowej zamiast od kwoty po rabacie.
- Brak karencji na zwroty, przez co płacisz za sprzedaż, której nie było.
- Kod bez daty ważności, który po zakończeniu współpracy nadal działa.
- Rozliczenie na oko zamiast z raportu.
Najczęstsze pytania
Czy prowizję liczyć od kwoty brutto czy netto?
Najczęściej od kwoty netto po rabacie, bo VAT nie jest przychodem sklepu. Zapisz to w umowie, żeby obie strony liczyły tak samo.
Czy partner może dostać prowizję tylko od nowych klientów?
Tak, ale wymaga to odróżnienia nowego klienta od stałego. Prościej wydać partnerowi kod ważny tylko dla pierwszego zamówienia danego klienta, a stałych obsłużyć osobnym kodem.
Co zrobić, gdy partner nie ma już współpracować?
Wyłącz serię jego kodów albo skróć jej datę ważności. Kody przestają działać, a historia użyć zostaje w raporcie do rozliczenia ostatniego miesiąca.
Zasady limitów i ważności kodu opisujemy też w artykule jak zaprojektować kupon dla sklepu.