Kod rabatowy dla influencera kosztuje sklep dwa razy: raz jako rabat, który dostaje kupujący, i drugi raz jako wynagrodzenie dla twórcy. Współpraca się opłaca, gdy marża z koszyka po obu tych kosztach nadal jest dodatnia. Poniżej rachunek krok po kroku, typowe modele rozliczeń i sposób, żeby nie płacić za sprzedaż, której twórca nie przyniósł.
Z czego składa się koszt kodu influencera
Koszt składa się z trzech części. Pierwsza to rabat dla obserwujących, na przykład dziesięć albo piętnaście procent wartości koszyka. Druga to wynagrodzenie twórcy: stała opłata za publikację, prowizja od sprzedaży albo oba naraz. Trzecia to koszt produktu i wysyłki, który ponosisz tak samo jak przy zwykłej sprzedaży.
Wiele sklepów patrzy tylko na prowizję i zapomina, że rabat obniża cenę każdego zamówienia z kodem, także tego, które kupujący zrobiłby i bez influencera. To dlatego kod z wysokim rabatem potrafi zjadać marżę szybciej, niż rośnie sprzedaż.
Prosty rachunek na przykładzie
Liczby poniżej są przykładem do podstawienia własnych danych, nie wynikiem żadnego sklepu. Załóżmy koszyk za 200 zł, marżę brutto 45 procent (90 zł), rabat 15 procent (30 zł) i prowizję twórcy 10 procent od wartości po rabacie (17 zł).
| Pozycja | Kwota na zamówieniu |
|---|---|
| Cena koszyka | 200 zł |
| Marża brutto przed rabatem | 90 zł |
| Rabat dla kupującego (15 procent) | minus 30 zł |
| Prowizja twórcy (10 procent od 170 zł) | minus 17 zł |
| Zostaje ze sprzedaży | 43 zł |
Z 90 zł marży zostaje 43 zł, czyli około połowy. Jeśli twórca wypłaca się tylko z nowych klientów, to nadal dobry wynik. Jeśli większość kupujących to stali klienci, którzy trafili na kod z postu, rabat jest czystą stratą. Dlatego warto ograniczyć kod do pierwszego zamówienia.
Ile procent rabatu i prowizji ustalić
Nie ma jednej właściwej stawki, bo zależy od marży. Praktyczna zasada brzmi tak: rabat i prowizja razem nie powinny przekraczać połowy marży brutto z koszyka. Przy marży 45 procent to około 22 procent wartości zamówienia na oba koszty. W przykładzie wyżej łącznie 47 zł z 200 zł, czyli 23,5 procent, mieści się na granicy.
Przy małych twórcach częściej wygrywa model z samą prowizją i rabatem średniej wysokości. Przy większych zasięgach twórca zwykle oczekuje stałej opłaty, a prowizja jest dodatkiem motywującym.
Modele rozliczeń influencerów
- Stała opłata za publikację daje twórcy pewność, a Tobie zasięg. Ryzyko sprzedaży leży po Twojej stronie.
- Prowizja od sprzedaży z kodu przerzuca ryzyko na twórcę i dobrze motywuje, ale wymaga wiarygodnego pomiaru.
- Model mieszany łączy niską stałą opłatę z prowizją. To najczęstszy wybór przy kampaniach z kilkunastoma twórcami.
- Produkt w zamian za publikację sprawdza się przy bardzo małych twórcach, ale kod i tak warto dać, żeby widzieć wynik.
Jak mierzyć wynik, żeby nie płacić za cudzą sprzedaż
Pomiar zaczyna się od zasady, że każdy twórca ma własny kod. Gdy dwóch twórców dzieli jeden kod, rozliczenie zamienia się w spór. Do każdego kodu ustaw limit użyć, datę końca i minimalną wartość koszyka, a prowizję licz od zamówień po odjęciu zwrotów.
Drugim zagrożeniem jest wyciek. Kod influencera szybko trafia na strony z listami kuponów, a wtedy korzystają z niego osoby, które nigdy nie widziały postu. W raporcie wykorzystania widać to jako nagły skok użyć w kanale, który nie ma związku z kampanią. Z poziomu systemu kodów rabatowych dla influencerów taki kod wyłączasz od razu, a reszta kampanii działa dalej.
Kod dla pierwszego zamówienia czy dla wszystkich
Kod ograniczony do pierwszego zamówienia nowego klienta jest najtańszym sposobem na zakup zasięgu twórcy. Płacisz rabatem tylko tam, gdzie influencer faktycznie przyprowadził kogoś, kogo nie znasz. Kod dla wszystkich jest prostszy dla obserwujących, ale przyciąga też stałych klientów, którzy dostają zniżkę, na którą nie potrzebowali zachęty.
Dobrym kompromisem jest wyższy rabat na pierwsze zamówienie i niższy na kolejne w ciągu miesiąca. Wymaga to systemu, który rozpoznaje powracającego kupującego, więc sprawdź, czy narzędzie do kodów ma limit na klienta, a nie tylko limit łączny.
Co wpisać do umowy z twórcą
Umowa nie musi być długa, ale powinna rozstrzygać kilka rzeczy z góry. Po pierwsze, od jakiej kwoty liczona jest prowizja i kiedy zamówienie uznajesz za zakończone, czyli po upływie terminu na zwrot. Po drugie, jak długo kod jest ważny i czy możesz go wyłączyć wcześniej. Po trzecie, że twórca nie udostępnia kodu na stronach z listami kuponów ani w innych kanałach niż uzgodnione.
Wpisz też obowiązek wyraźnego oznaczenia współpracy reklamowej w publikacji, bo to wymaganie wobec twórców, a odpowiedzialność za kampanię dotyczy także marki. Termin wypłaty prowizji warto powiązać z raportem wykorzystania kodu, żeby obie strony patrzyły na te same liczby.
Kiedy współpraca się nie opłaca
Najprostszy sygnał to średni koszt jednego nowego klienta wyższy niż marża z jego pierwszego zamówienia, przy niskim powrocie klientów w kolejnych miesiącach. Wtedy kod i prowizja nie są inwestycją, tylko dopłatą do sprzedaży. Wyjątkiem są produkty kupowane regularnie, jak suplementy czy kosmetyki, gdzie pierwsza transakcja może być na granicy zwrotu, a zysk pojawia się przy drugim i trzecim zamówieniu.
Dlatego po kampanii porównaj nie tylko sprzedaż z kodu, ale też to, ilu kupujących wróciło po 30 i 60 dniach. Takie porównanie łatwiej zrobić, gdy kody są unikalne i przypisane do konkretnej współpracy.
Najczęstsze błędy przy kodach influencerskich
- Jeden kod dla wszystkich twórców, więc nie wiadomo, kto sprzedał.
- Brak daty ważności, przez co kod żyje miesiącami po zakończeniu kampanii.
- Rabat ustalony bez sprawdzenia marży na najpopularniejszych produktach.
- Prowizja liczona od wartości przed zwrotami.
- Brak limitu użyć, gdy post trafia do dużo większej grupy niż planowano.
Jak przygotować kampanię w praktyce
Zacznij od policzenia marży na koszyku średniej wielkości. Ustal budżet na rabat i prowizję jako procent tej marży. Przygotuj osobny kod dla każdego twórcy i każdej fali publikacji, z limitem użyć dopasowanym do zasięgu. Po tygodniu porównaj liczbę zamówień, średnią wartość koszyka i udział nowych klientów, a słabsze kody zamknij.
Zasady limitów i ważności szerzej opisujemy w artykule jak zaprojektować kupon dla sklepu. Jeśli dopiero szukasz twórców do pierwszej kampanii, pomoże kuratorowany marketplace kampanii influencerskich, w którym marka wysyła brief i dostaje dobraną grupę twórców z cenami.
Pytania i odpowiedzi
Czy influencer powinien dostać kod zniżkowy dla obserwujących?
Tak, jeśli chcesz zmierzyć wynik współpracy. Kod daje obserwującym powód do zakupu od razu, a Tobie dane o sprzedaży przypisanej do twórcy. Bez kodu zostają tylko szacunki z kliknięć i wzrostu ruchu.
Jak długo powinien działać kod influencera?
Zwykle od kilku dni do kilku tygodni, zależnie od kampanii. Krótki termin buduje decyzję zakupową i ogranicza wyciek, a po wygaśnięciu kodu możesz sprawdzić wynik i zdecydować o kolejnej fali.
Czy prowizję liczyć od wartości przed czy po rabacie?
Uczciwiej od wartości zamówienia po rabacie i po odjęciu zwrotów, bo tyle realnie wpływa do sklepu. Ustal to w umowie z twórcą, zanim kod trafi do publikacji.